Trans-Cargo Group
- Branża
- Transport międzynarodowy
- Kraj
- Polska
- Flota
- około 160 pojazdów
- Współpraca od
- 2014
Firma rodzinna, która podwoiła tabor w trzy lata
Trans-Cargo Group z Oleśnicy koło Wrocławia prowadzą bracia Jacek i Grzegorz Trojanowicz. Firma wozi po Europie Zachodniej towary lekkie w stosunku do objętości, zestawami z przyczepami typu jumbo o pojemności 120 m³.
Kilka lat dynamicznego wzrostu podwoiło tabor do około 160 pojazdów. Do tego momentu firma korzystała wyłącznie z oprogramowania do pozycjonowania pojazdów — czyli wiedziała, gdzie są ciężarówki, i nic ponadto.
Trzy lata szukania dostawcy
Zapotrzebowanie na system obejmujący całe przedsiębiorstwo było jasne od 2011 roku, ale znalezienie partnera zajęło kilka lat rozmów z dostawcami działającymi na polskim rynku. Nie wszystkie oferty dały się dopasować do sposobu pracy firmy.
O wyborze przesądziła gotowość dostawcy do rozbudowy systemu pod konkretne potrzeby, zamiast dopasowywania potrzeb do gotowego produktu. Powstały moduły fakturowania i limitu kupieckiego zbudowane specjalnie dla Trans-Cargo. Rozwijano również tunelowanie, czyli korytarzowanie tras — wyznaczanie korytarza przejazdu i przesyłanie go kierowcy.
Zbudowanie tunelowania i włączenie go do oferowanego oprogramowania było warunkiem brzegowym rozpoczęcia współpracy. W 2014 roku była to jedyna taka funkcja dostępna na polskim rynku.
Wdrożenie: siedem miesięcy przygotowań, potem cała firma
Od pierwszego spotkania do rozpoczęcia wdrożenia minęło około siedmiu miesięcy. Kolejne działy były obejmowane systemem stopniowo; dziś korzystają z niego wszyscy, łącznie z kadrami, księgowością i rozliczeniami.
Zmiana była duża i początkowo napotkała opór pracowników. Po trzech latach pracy w systemie ocena jest jednoznaczna: proces widać w całości, od przyjęcia zlecenia do zafakturowania, wraz ze statusem każdego ładunku od podjęcia do wydania.
Efekt: koniec sporów „słowo przeciwko słowu”
Korespondencja między spedytorem a kierowcą jest zapisana i zarchiwizowana, więc znikają sytuacje, w których nie da się rozstrzygnąć, co ustalono. Przejrzystość finansów wzrosła, łatwiej też obserwować pracę działu windykacji. Kiedy pojawia się błąd, widać, kto go popełnił i na czym polegał — co pozwala go szybko skorygować zamiast szukać winnego.
Wskazówki przewoźnika i jego wiedza praktyczna wracały przy tym do samego oprogramowania: część funkcji powstała dlatego, że firma transportowa wskazała, czego brakuje.
Zakres modułów
Wdrożenie objęło system transportowy obejmujący spedycję, kadry i księgowość, planowanie tras z tunelowaniem oraz rozliczanie transportu wraz z fakturowaniem.
Wdrożony system informatyczny zdecydowanie usprawnił pracę firmy. Przedsiębiorstwo jest teraz lepiej zorganizowane, zarządzane i kontrolowane, a przebieg procesów bardziej przejrzysty. Teraz widać dokładnie kto konkretnie popełnił błąd i na czym on polegał.
Efekty wdrożenia
- Większa przejrzystość finansów firmy
- Podgląd statusu zlecenia od podjęcia ładunku do jego wydania
- Szybsza identyfikacja słabych punktów procesu i ich korygowanie
- Ograniczenie sporów między kierowcą a dyspozytorem dzięki archiwizacji korespondencji
- Moduły fakturowania i limitu kupieckiego zbudowane pod wymagania firmy
Współpraca od 2014 roku. Wdrożenie zrealizowane pod marką frameLOGIC, później prowadzone pod marką AddSecure.