Wpisz co najmniej dwa znaki.

Jedno zlecenie przechodzi cały proces, nie sześć narzędzi.

Zlecenie przyjmuje spedytor w jednym programie, trasę planuje dyspozytor w drugim, czas pracy pilnuje trzeci, warsztat prowadzi swój arkusz, a księgowość przepisuje wszystko na koniec miesiąca. Każde przepisanie to okazja do błędu i praca, której nikt nie policzył.

Trzy rzeczy, które znikają razem z przepisywaniem

  • 01

    Jedno źródło zlecenia

    Zlecenie żyje w jednym miejscu od przyjęcia do faktury, a dane z realizacji wracają do tego samego rekordu. Dyspozytor, księgowość i osoby pilnujące zgodności korzystają z jednego systemu, więc nikt nie pracuje na wersji z zeszłego tygodnia.

  • 02

    Integracje zamiast eksportów

    System wpina się w narzędzia, których firma już używa: ERP i systemy spedycyjne wymieniają zlecenia i statusy automatycznie. Nie odtwarzamy świata klienta u siebie, podłączamy się do niego.

  • 03

    Ten sam proces w różnych branżach

    Zlecenie transportowe i zlecenie serwisowe prowadzi ten sam system, każde swoim obiegiem, ale na wspólnej kartotece pojazdów i kierowców. Firma, która wozi towar i utrzymuje własny warsztat, nie potrzebuje do tego dwóch narzędzi.

Co siedzi pod spodem

Sześć kroków w jednym rekordzie zlecenia.

Księga zleceń przyjmuje zlecenie od kontrahenta. Planowanie układa je w trasy na osi czasu, z przypisaniem zestawu i obsady. Autoplaner proponuje przypisania, a dyspozytor je zatwierdza. Aplikacja w kabinie odbiera trasę i odsyła statusy oraz dokumenty. Transportowa karta drogowa liczy kilometry i koszty. Fakturowanie zamyka obieg. To sześć kroków tego samego rekordu, nie sześć programów, które trzeba ze sobą godzić na koniec miesiąca.

Dyspozytor przy dwóch monitorach z mapą floty, za oknem biała ciężarówka na placu
Obraz wygenerowany przez AI
FAQ

Kontrola procesu – częste pytania

  • 01

    Czy trzeba wymienić wszystkie narzędzia naraz?

    Nie. Moduły wchodzą pojedynczo i łączą się między sobą, a to, co zostaje po stronie klienta, podłączamy przez integracje. Zaczęcie od jednego obszaru nie zamyka drogi do reszty.

  • 02

    Co system robi sam, a co zostawia człowiekowi?

    System liczy, proponuje i pilnuje terminów. Decyzje zostają po stronie ludzi: Autoplaner proponuje przypisania, a zatwierdza je dyspozytor; fakturę przygotowuje system, a o wysłaniu decyduje księgowość.

  • 03

    Czy to działa dla floty mieszanej?

    Tak. Kartoteka obejmuje pojazdy ciężarowe i osobowe oraz osprzęt, a zlecenia i koszty przypisują się do konkretnego pojazdu niezależnie od jego typu.

  • 04

    Gdzie kończy się integracja, a zaczyna nowy moduł?

    Integracja przenosi dane między systemami. Moduł prowadzi proces. Jeśli firma ma już ERP, zostaje przy nim i wymienia z nim zlecenia oraz statusy zamiast prowadzić transport w dwóch miejscach.

  • 05

    Czym różni się FMS od TMS w tym obiegu?

    FMS pilnuje majątku: pojazdów, kartotek, serwisu i kosztów posiadania. TMS prowadzi zlecenie: przyjęcie, trasę, realizację i fakturę. W jednym systemie te dwie warstwy korzystają z tych samych danych, zamiast wymieniać się plikami. Różnicę rozwija system TMS.

  • 06

    Co z firmami, które mają już system spedycyjny albo ERP?

    Zostają przy nim. Zlecenia i statusy przepływają między systemami automatycznie, więc transport nie jest prowadzony w dwóch miejscach naraz. Zakres integracji opisuje system TMS.

Jeden obieg zamiast sześciu arkuszy.

Zapraszamy Państwa na bezpłatną, niezobowiązującą prezentację – przejdziemy jedno zlecenie od przyjęcia do faktury i pokażemy, w których miejscach dane są dziś przepisywane ręcznie.

Umów demo