Przejrzyste koszty każdego pojazdu, nie średnia po flocie.
Większość flot zna koszt paliwa i ratę leasingu. Reszta rachunku rozsypuje się po arkuszach warsztatu, ubezpieczyciela i księgowości. Dopóki nie widać pełnego kosztu jednego pojazdu, decyzja o jego wymianie jest kwestią przekonania, nie rachunku.
Jedna baza danych o transporcie, od góry do dołu
- 01
Wszystko w jednej bazie
Kartoteka pojazdu, faktury serwisowe, tankowania, przebiegi, polisy, kierowcy i zlecenia leżą w jednym systemie, nie w czterech. Koszt nie musi być zbierany przed każdą decyzją, bo już jest policzony.
- 02
Serwis jako pozycja, nie statystyka
Faktury związane z naprawami mają własną ewidencję, a system generuje z niej raporty. Koszt serwisowy wchodzi do rachunku pojazdu jako osobna pozycja, więc nie ginie w kategorii „pozostałe”.
- 03
Decyzja o wymianie na liczbach
Porównanie marek i modeli na rzeczywistych kosztach posiadania pokazuje, który pojazd kosztuje mniej w całym okresie użytkowania, a nie który był tańszy przy zakupie.
Skąd pochodzą liczby w rachunku
Pełny rachunek nie powstaje w jednym miejscu. Poniżej moduły, które go zasilają.
-
Raport TCO floty
Łączny koszt zakupu i eksploatacji każdego pojazdu, wspólna podstawa porównań dla działu floty i działu finansów.
Raport TCO floty -
Gospodarka techniczna floty
Zlecenia serwisowe z kosztami i dokumentacją, przeglądy planowane według rzeczywistego przebiegu.
Gospodarka techniczna floty -
Kontrola paliwa
Tankowania, zużycie i wykrywanie upustów, z weryfikacją zgłoszeń przez człowieka.
Kontrola paliwa -
Kartoteki pojazdów i kierowców
Ewidencja sprzętu razem z terminami, uprawnieniami i historią, w jednej bazie z resztą danych floty.
Kartoteki pojazdów i kierowców
Pięć pozycji, jedna suma na pojazd.
Raty leasingowe i inne koszty finansowania, polisy, naprawy, przeglądy i części, tankowania: każda pozycja jest przypisana do pojazdu, który ją wygenerował. Na końcu jest jedna liczba, całkowity koszt posiadania od zakupu po całą eksploatację, a nie cztery zestawienia w czterech działach. Ta sama podstawa pozwala porównać marki i modele między sobą, więc następna decyzja zakupowa opiera się na tym, ile pojazd faktycznie kosztował, a nie na tym, ile kosztował przy odbiorze.

Tańsza rata nie znaczy tańszy kilometr.
Te same pięć pozycji dla każdego pojazdu. Przełącz na koszt na kilometr, żeby zobaczyć, który pojazd naprawdę kosztuje najwięcej.
Ciągnik B ma niższą ratę, ale naprawy i części robią z niego najdroższy kilometr we flocie. Następna decyzja zakupowa opiera się na tym, ile pojazd faktycznie kosztował.
Koszty utrzymania floty – częste pytania
- 01
Czym to się różni od raportu TCO?
Raport TCO to narzędzie, które liczy. Ta strona opisuje decyzję, którą on umożliwia: czy pojazd zostaje we flocie, czy schodzi. Sam raport i jego zakres opisuje raport TCO floty.
- 02
Czy koszty serwisowe naprawdę wchodzą do rachunku pojazdu?
Tak, jako osobna pozycja. Faktury naprawcze mają własną ewidencję i własne raporty, a ich koszt jest przypisany do konkretnego pojazdu i konkretnego zlecenia serwisowego, z podziałem na naprawy wewnętrzne i zewnętrzne.
- 03
Co z pojazdami i maszynami bez telematyki?
Też są w bazie. Kartoteka prowadzi ewidencję sprzętu razem z jego wyposażeniem i utrzymaniem, niezależnie od tego, czym pojazd jest wyposażony. Szczegóły w kartotekach pojazdów i kierowców.
- 04
Kto w firmie pracuje na tych danych?
Kierownik floty i dyrektor finansowy, na tym samym zestawie liczb. Rachunek pojazdu jest jeden, więc rozmowa o wymianie taboru nie zaczyna się od uzgadniania, czyj arkusz jest aktualny.
- 05
Które koszty składają się na rachunek pojazdu?
Finansowanie, ubezpieczenie, serwis i paliwo, każdy przypisany do konkretnego pojazdu. Paliwo jest zwykle największą pozycją eksploatacyjną, a serwis wchodzi jako osobna pozycja z podziałem na naprawy wewnętrzne i zewnętrzne.
- 06
Czy to pomaga przy decyzji o zakupie nowych pojazdów?
Tak, ponieważ pozwala porównać marki i modele na podstawie rzeczywistych kosztów tej floty, a nie danych producenta. Zestawienie jest dostępne w raporcie TCO floty.